Dlaczego wakacje to najlepsza szkoła życia dla dziecka?
Wakacje to nie tylko odpoczynek – to również cenne lekcje życia, które dziecko przyswaja mimochodem. Oto moja lista dziesięciu rzeczy, których dzieci uczą się w podróży:
1. Tolerancja
Podczas podróży za granicę dziecko często po raz pierwszy styka się z obcym językiem, kulturą czy wyglądem ludzi. Uczy się, że różnorodność nie jest czymś złym – wręcz przeciwnie, jest fascynująca.
2. Otwartość
Jako dziecko dużo podróżowałam z rodzicami po Europie. Podczas wakacji pod namiotem w Chorwacji poznałam dzieci z Włoch, Słowenii, Węgier i Niemiec. Choć nie znaliśmy wspólnego języka, nie przeszkadzało nam to w świetnej zabawie. Pamiętam, jak dziewczynka z Węgier pokazywała mi słonia w książce i mówiła jego nazwę po węgiersku. Nie nauczyłam się wtedy języka węgierskiego, ale tej znajomości nigdy nie zapomnę. Z kolei z dziewczynką z Włoch – która nosiła moje imię w wersji włoskiej – grałyśmy razem w piłkę.
3. Geografia
Gdy opowiadamy dziecku, dokąd jedziemy, i pokazujemy to miejsce na mapie, zaczynają się pierwsze lekcje geografii – zupełnie naturalnie i bez presji.
4. Przyroda
Każdy region ma swoją unikalną faunę i florę. Dziecko może zobaczyć zwierzęta i rośliny w ich naturalnym środowisku – takie, które w Polsce spotkać można co najwyżej w ogrodach botanicznych lub zoo. Już jako dziecko, nurkując z rurką, z zachwytem obserwowałam rozgwiazdę na dnie Adriatyku i kolorowe rybki, które przepływały tuż obok mnie.
5. Pakowanie
Wyjazd to okazja do nauki bardzo praktycznych rzeczy – co trzeba spakować, z czego można zrezygnować i jak zmieścić wszystko w walizce lub bagażniku. Jako dziecko zawsze chciałam zabrać wszystkie zabawki, rodzice tłumaczyli mi, że jedziemy na krótki ores czasu i nawet nie zdążę wszytskim sie pobawić. Nie zmienia to faktu, że zawsze byliśmy zapakowani pod sam sufit, a ja siedząc wyżej w foteliku, miałam pod nogami ogromną torbę z namiotem :)
6. Organizacja
Na zorganizowanych wakacjach dzieci uczą się planowania, przestrzegania harmonogramu i dostosowania się do rytmu grupy. Jeśli sami planujemy wakacje, od wybory miejsca, noclegu, aktywności czy nawet biura podróży, nasze dzieci również mogą nas obserwować i widzieć na czym polega organizacja małych lub wiekszych rzeczy.
7. Cierpliwość
„Daleko jeszcze?” – to pytanie zna chyba każdy rodzic. Pamietam jak sama je zadawałam. Możemy wtedy opowiedzieć dziecku co czeka je na miescu np. morze, plaża, basen, plac zabaw i wytłumaczyć że na fajne rzeczy warto czekać.
8. Samodzielność
Poza domem dzieci często szybciej podejmują próby działania samodzielnie – ubierają się, nakładają jedzenie w bufecie, same wybierają dania w restauracji. A jeśli jadą same na obóz czy kolonie, mogą nauczyć się jeszcze więcej.
9. Współpraca
Warto angażować dzieci w drobne zadania – opiekę nad mapą, wybór muzyki w aucie, czy podejmowanie małych decyzji. To buduje poczucie sprawczości i uczy współdziałania. Pomino tego, że nie należałam do harcerstwa, jeździłam na obozy harcerskie. Mieliśmy tam wiele zadań i podchodów, które wymagały działania w grupie. To była nie tylko niesamowita przygoda i zabawa ale też świetna lekcja współpracy.
10. Elastyczność
Nie wszystko na wakacjach idzie zgodnie z planem. Pamiętacie film o rodzinie Griswoldów, którzy przyjechali do zamkniętego parku rozrywki? Nikt nie lubi takich sytuacji, ale one się zdarzają – i warto pokazać dziecku, że czasami trzeba być elastycznym i otwartym na zmiany. Czasem plan B okazuje się jeszcze lepszy niż A.

.jpeg)

.jpeg)
Komentarze
Prześlij komentarz