Pamiątki z podróży
Czy należycie do tej grupy osób, która zawsze coś przywozi z podróży, nawet jeśli wasze pamiątki zbierają już kurz na półkach w domu? A może nie przywozicie nic z wakacji? Albo kupujecie produkty spożywcze, które są wyjątkowe dla danego miejsca?
Ja uwielbiam przywozić nawet drobne suweniry z miejsc, które odwiedziłam. Przywołują one potem wspomnienia z wakacji. Osobiście wolę upominki, które są przydatne. Oto kilka moich propozycji na pamiątki z podróży.
- Ręcznie robiony obrus
- Lokalny alkohol
- Lokalny ser, szynka, dżemy, słodycze itp.
Tu chyba nie trzeba więcej dodawać. Każde miejsce ma charakterystyczne produkty spożywcze, których warto spróbować.
- Lokalne przyprawy
Jeśli lubicie gotować i przywozić lokalne smaki do domu, to przyprawy będą świetnym pomysłem na pamiątkę z wakacji. Ja uwielbiam dalmatyńską mieszankę ziół, zawsze ją kupuję, gdy jestem w Chorwacji.
- Ściereczki do kuchni
Ręczniki i ściereczki kuchenne są przydatnym i ciekawym upominkiem. Zazwyczaj mają wyszytą nazwę miejsca lub jego grafikę.
- Biżuteria wyrabiana lokalnie
Która kobieta nie lubi biżuterii 😁 Wbrew pozorom takie ozdoby moga być tańsze, a na pewno bardziej oryginalne niż te które znajdziemy w popularnych sklepach jubilerskich. Jako pamiątkę możemy kupić np. perły z Majorki, srebro z Malty, złoto z Turcji oraz ręcznie robione srebrne ozdoby z Cypru.
- Ręcznie robione kubki lub miseczki
Jedną z moich ulubionych
pamiątek są unikalne, ręcznie malowane gliniane i porcelanowe naczynia, które
kupiłam w miasteczku Soller na Majorce.
- Ubrania lokalnych marek
Z racji tego, że lubię modę, a jeszcze bardziej lubię mieć oryginalne ubrania, to nie mogę przejść obojętnie obok lokalnych marek. Jednym z moich odkryć jest hiszpańska marka NKN nekane, którą również odkryłam na Majorce.
- Obraz lokalnego artysty
Kiedy wybieraliśmy się na wakacje do Bośni, nasz znajomy polecił nam zakup obrazu z Sarajewa. Wielu lokalnych artstów sprzedaje tam swoje prace. Za niewielkie pieniądze można nabyć prawdziwy, ręcznie malowany obraz.
Warto jednak uważać, aby nie kupić masowo produkowanych reprodukcji. Niestety, sama raz się na to natknęłam – w Panamie kupiłam kilka ciekawych obrazków, a podczas kolejnych wakacji na Dominikanie odkryłam, że sprzedają tam identyczne…
- Tradycyjne pamiatki typu figurka
Tutaj też nie trzeba nic
dodawać - pewnie każdy choć raz kupił taką pamiątkę. Ja pamiętam jeszcze
figurę z definem, którą kupiłam jako dziecko nad polskim morzem.
- Książka







Komentarze
Prześlij komentarz